niedziela, 3 marca 2013

zapach


niedzielny wieczór
- ale coś ładnie pachnie jedzeniem
- chleb się piecze...
- aaaa tu u nas!



uwielbiam zapach pieczonego chleba

6 komentarzy:

  1. Wspaniały i prawie czuję jego zapach. Smak pewnie równie cudowny.

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeszcze świeże masełko i można żyć :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pięknie, myślę, że mam już wszystkie składniki do upieczenia chleba :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Też lubię ten zapach...przejść nie da się obojętnie obok świeżego,pachnącego chleba ;)

    OdpowiedzUsuń

dziękuję :)