niedziela, 22 stycznia 2012

Niña część druga


















zapalenie krtani, utrata głosu, ciężko chore auto, połamana burta ale zaraz koniec stycznia więc teraz to już tylko z górki będzie ;)

ciąg dalszy nastąpi... :)

pozdrawiam ciepło

17 komentarzy:

  1. Z górki, z górki, już dni coraz dłuższe są :) Zdrówka życzę.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dni coraz dłuższe i to mnie cieszy najbardziej :) dziękuje i pozdrawiam

      Usuń
  2. Pasja jest pięknym zajęciem:) Choroba u mnie panująca:( Zdrowia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to prawda Iva
      dużo zdrówka życzę!

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. to prawda, też podziwiam :)
      i dziękuję

      Usuń
  4. Ciągle i nadal chylę czoła dla cierpliwości towarzyszącej temu dziełu.
    Pozdrawiam zdrowo :-))))

    OdpowiedzUsuń
  5. Moja Niña już dawno wylądowałaby w koszu - jestem chaotyczny.

    OdpowiedzUsuń
  6. profesjonalny reportaż! Jestem pod wrażeniem i zdjęć i obiektu!

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne. I zdjęcia same w sobie i jako dokumentacja pracy nad statkiem.

    OdpowiedzUsuń
  8. Beatko:) śliczne zdjęcia:)
    Zapraszam do zabawy.

    OdpowiedzUsuń
  9. amazing, i really love these pictures and the project!

    OdpowiedzUsuń

dziękuję :)