środa, 15 czerwca 2011

ogień



















17 komentarzy:

  1. Aż mi się zachciało ogniska, kiełbasek, pieczonych ziemniaków... mniam

    OdpowiedzUsuń
  2. piękny i trudny do sfotografowania:))

    OdpowiedzUsuń
  3. a very nice serie photo's

    Greetings, Joop

    OdpowiedzUsuń
  4. Ogień i dym razem bardzo fajnie wyglądają, jakby dwie strony tego samego medalu, nawet fakturę maja podobną ;)
    Czuję zapach kiełbasek.

    OdpowiedzUsuń
  5. oniemiałam...chyba po raz pierwszy widziałam tak sfotogafowany ogień...pieknie, ogień jest piekny

    OdpowiedzUsuń
  6. O matko! Dla dwóch kiełbasek tyle chrustu?! :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zdjęcia są rewelacyjne. Super pomysł z fotografowaniem ognia. Gratuluję

    OdpowiedzUsuń
  8. Super żywioł, pod warunkiem, że pod kontrolą. .
    Od dzisiaj wiem, że może być smakowity

    OdpowiedzUsuń
  9. Zdjęcia interesujące
    -i smaka na kiełbaskę załapałam

    OdpowiedzUsuń
  10. o, dzięki Tobie mam pomysł na kolację :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ogień jest fascynujący, ładnie to pokazałaś. A na te kiełbaski,aż ślinka leci!

    OdpowiedzUsuń
  12. popiół i dymki są ciekawe:)kasiexa

    OdpowiedzUsuń
  13. very beautiful fire pics, hughs Anja

    OdpowiedzUsuń
  14. Wspaniałe. Niemal czuć ciepło płomieni.

    OdpowiedzUsuń
  15. wspaniałe zdjecia, a tak niewinnie się zapowiadało to ognisko, na końcu doprawdy wyśmienity pokaz

    OdpowiedzUsuń
  16. Najbardziej podoba mi się zdjęcie z dymiącą gałązką (chyba ósme w kolejności)... Piąte od końca też ma w sobie to "coś" :)

    OdpowiedzUsuń

dziękuję :)