czwartek, 6 stycznia 2011

Jer


Kuzyn zięby – jer, jest jednym z nielicznych ptaków przylatujących do nas na zimę. Zdarza się to gdy w Skandynawii lub w północnej Rosji , gdzie gniazdują panują siarczyste mrozy. Tak było np. w latach 2005-2006, gdy stada jerów docierały nawet do Wielkopolski. Od zięb najłatwiej je odróżnić po białym, a nie zielonkawym kuperku i czarnej główce. Jery uwielbiają nasiona buku. Podobnie jak zięby pożywienia szukają na ziemi. Jeśli będziemy mieli szczęście, to pewnej zimy odwiedzą sąsiedztwo naszego karmnika.
                                                                                                  http://www.naszborowiec.pl/cmsnews.php?v=v&id=115






wszystko wskazuje na to, że miałam szczęście ;)

8 komentarzy:

  1. Niesamowite, takie kolorowe ptaki mamy. Prawie jak rajskie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajne są, do nas też przylatują :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zważywszy na ich :unikatowość" i fakt ze u nas tez zima sroga, to wielkie szczęście:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Prześliczny! Szczęściara... :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Niedawno czytałam o nich mojemu synkowi:-) Myślałam, że u nas nie ma szans ich spotkać.

    OdpowiedzUsuń

dziękuję :)