niedziela, 9 stycznia 2011

Coccothraustes coccothraustes


Piękny ptaszek, przyleciał w połowie grudnia ale dopiero teraz udało mi się go upolować - grubodziób zwyczajny (ja powiedziałabym niezwykły...)

Jego dziób zmienia kolor zależnie od pory roku: w szacie godowej jest niebieskoszary, a w spoczynkowej bladobeżowy, jest niezbyt długi, ale za to gruby i mocny! 
Potężne mięśnie szczęk są w stanie wywrzeć nacisk do 70 kilogramów.

Aby rozgnieść pestkę wiśni potrzebny jest nacisk 27-43 kg, a na pestkę oliwki potrzeba nawet 73 kg; grubodzioby potrafią je rozłupać bez żadnych problemów.





13 komentarzy:

  1. Znaczy gil, czy to co wcześniej? Ładny skubany.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bo dla mnie każdy z czerwonym brzuszkiem to gil :)

    OdpowiedzUsuń
  3. noo, ładny :) to nie gil, nie zięba
    to grubodziób :)
    i to całkiem spory :)

    podoba mi się

    OdpowiedzUsuń
  4. wow que pajarito tan tierno se ver hermoso, es una excelente foto.
    besos de México

    OdpowiedzUsuń
  5. Mocny toto w dziobie a niby takie chucherko :) I śliczne :) Zdjęcia boskie!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Normalnie, pewnie bym go nie zauważyła. W sensie że jakiś inny. Ot ptaszek to ptaszek. A teraz, zaczynam poznawać gatunki! Świat się kończy:D

    OdpowiedzUsuń
  7. piękny i bardzo silny ptak :-) fotki udane :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ładny ma ten dziób! Ty masz farta!

    OdpowiedzUsuń
  9. A taki niepozorny a silny, ładna sesja:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Do mnie przyleciały pod koniec listopada, gdy sikorkom dałam migdały. Teraz dość dawno ich nie było, bo i mrozów brak. Mnie się nie udało tak ładnie sfotografować bo są bardzo płochliwe, ale pokazywałam na blogu.

    OdpowiedzUsuń

dziękuję :)