niedziela, 31 stycznia 2010

przesądna nie jestem..

Było stare, nieużywane. 
Leżało na dnie szafy, niepotrzebne, zapomniane, do dziś..
Szukając czegoś, upuściłam coś i zbiło się. 
I choć przesądna nie jestem to skrzywiłam się mocno, zmiotłam każdy okruszek potłuczonego lustra, unikając przeglądnięcia się w nim i czym prędzej wyniosłam do śmieci każdy jego kawałek.
Cóż, to już nie pierwsze i pewnie nieostatnie pęknięte lusterko..

sobota, 30 stycznia 2010

światło

mała rzecz już nie tylko cieszy ale i świeci ;)




piątek, 29 stycznia 2010

mała rzecz, a cieszy

środa, 27 stycznia 2010

ciasto też może być leniwe

i bardzo smaczne!




 na zdjęciu ciasto drożdżowe wg przepisu dla leniwych ;)  Polecam

wtorek, 26 stycznia 2010

część 3 .. ostatnia










niedziela, 24 stycznia 2010

z tęsknoty część II






piątek, 22 stycznia 2010

z tęsknoty za cieplejszymi dniami









środa, 20 stycznia 2010

prawdziwy przyjaciel...


piątek, 15 stycznia 2010

zarazki

znowu zaatakowały... znowu chora :(





poniedziałek, 11 stycznia 2010

zaspy śnieżne


Cudem udało się kupić łopatę :) Nieważne, że ta sama łopata jeszcze tydzień temu była  4 razy tańsza.. ważne, że byłam w odpowiednim czasie, we właściwym miejscu i mogłam ją kupić. Akurat była dostawa, może 40 sztuk, rozeszły się jak świeże bułeczki a później długa kolejka do kasy bo jeszcze musieli wprowadzić towar na stan ;) ach ta zima!

Poszliśmy odkopać auto. 40 minut kopania.... rączka łopaty się zmęczyła i odleciała :D



niedziela, 10 stycznia 2010

zima cd..

aparat siły używać nie musiał ;)

zamiecie i zawieje

Od wczoraj pada śnieg i powiem szczerze, że dziś nikt mnie siłą z domu nie wyciągnie ;) A to jeszcze nie koniec, do końca dnia nadal mają być zamiecie, śnieżyce i zawieje. 

 Dramat to będzie jutro kiedy wszyscy wyruszą do pracy.. Uliczek osiedlowych nikt nie odśnieża a tam, nie dość, że drogi zwężone przez wały ubitego śniegu to jeszcze jeździ się po zamarzniętych koleinach o ile ktoś w ogóle wyjedzie ;) Tak było wczoraj do południa a od wczoraj śniegu przybyło!

Tak sobie myślę, że oprócz skrobaczki do szyb i zmiotki to powinnam się jeszcze zaopatrzyć w jakąś łopatę ;)

Mimo wszystko, trzeba przyznać, że zimą jest pięknie!
 
pozdrawiam cieplutko! 

czwartek, 7 stycznia 2010

zjawiskowo

przyszła mgła....i po mgle....

piątek, 1 stycznia 2010

zima


"Ja rozumiem, że wam jest zimno, ale jak jest zima to musi być zimno!"
                                                                                                                                                                         Miś