niedziela, 19 grudnia 2010

łoś






kuchnia choć jeszcze nieskończona to już przetestowana ;)

14 komentarzy:

  1. Jakie masz ładne foremki

    łetam

    ja to mam gwiazdkę tylko :(

    smakowite łosie :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Iva :)

    Margo pomyśl, że może to i lepiej
    teraz mi szkoda zjeść takiego łosia.. ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. śliczne łosie i serduszka i choineczki - tylko ciężko takie łosia kąsać - bo niby od czego zacząć ?? głowa, poroże a może cześć zadnia ;))

    OdpowiedzUsuń
  4. Niezły łoś.
    Jeszcze oczu z rodzynek mu brak!

    OdpowiedzUsuń
  5. Takiej foremki jeszcze nie widziałam. I wolę myśleć że to renifer świętego od prezentów;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kto będzie miał sumienie zjeść takiego łosia? :)
    A już myślałam, że łoś będzie pierzasty i fruwający. Nawet byłam bardzo ciekawa, jak też może wyglądać taki łoś :))

    OdpowiedzUsuń
  7. Mój Synek z miejsca poodgryzałby łosiom rogi.

    pzdr

    OdpowiedzUsuń
  8. Magenta no ja raczej nie
    chyba, że zamknę oczy ;)))

    OdpowiedzUsuń
  9. Łoś super Ktoś :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. kf-jak ja lubię pierniczki ;0- pozdrawiam serdecznie i świątecznie -Marcin

    OdpowiedzUsuń
  11. Musi, że wiosna blisko, bo widzę, że dwa mają się ku sobie... ;)))

    Wesołych i pogodnych Świąt!
    Pozdrawiam. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Piernikowe szaleństwo:-) Wesołych Świąt!
    Łosie fantastyczne!!!

    OdpowiedzUsuń

dziękuję :)