niedziela, 12 grudnia 2010

odwiedziny


i czuję, że tej zimy będzie częstym gościem..
dzięcioł średni

jak dotąd - dla mnie nieczęsty widok
więc mogłam sobie popatrzeć  :)






10 komentarzy:

  1. Ale fajny, niech przylatuje co dzień :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Gdzie to ptaszko w tym deszczu się wybrało?

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale cudnie kolorowy, niesamowity :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ładne ptaszę, można popatrzeć. Oby tylko nie stukał w futrynę okienka :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak niespotykany kolorowy kwiat w środku zimy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. jest śliczny, dziękuje, że i ja mogę na niego popatrzeć:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wyśmienita z Ciebie podglądaczka ptasząt :) Do mnie nawet na słoninkę i ziarenka nie przylatują przez moje kociska zapewne :(

    OdpowiedzUsuń
  8. świetne zdjęcia robisz, Euforko! jakim cudem on jest taki ostry?? ostatnio próbowałam zrobić sójkę przez okno, ale trudno poznać, czy to sójka, czy wróbel :-)))

    OdpowiedzUsuń
  9. Simplemente maravilloso!!!!

    OdpowiedzUsuń
  10. Hehe...do mnie też przylatuje razem z małżonką :P

    OdpowiedzUsuń

dziękuję :)