poniedziałek, 29 listopada 2010

jedzonko

mój karmnik wisi 2 dzień
3/4 zjedzone 
żarłoczne sikorki ;)






15 komentarzy:

  1. Aaaaaaa, to tak kusisz te wszystkie swoje ptaszki. Cwaniaro!
    Całuję, aga

    OdpowiedzUsuń
  2. Jaki sprytny karmnik. I jaki ładny łasuch :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja "swoje" sikoreczki karmie co dziennie :) rano wsypuję wieczorem już nie ma.

    OdpowiedzUsuń
  4. To taki profesjonalny karmnik, a ja już widziałam taki z drewna zbity, z okienkiem :) No i jak ładnie wygląda, muszę poszukać w zoologicznym :) Dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Takiego jeszcze nie widziałam. Mam jedynie tradycyjny. Domowego przemysłu;)

    OdpowiedzUsuń
  6. żarłoki, ale ile radości i jakie ładne widoki :)

    OdpowiedzUsuń
  7. jakie ostre i jasne !!! one uwielbiaja pozowac ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. la segunda foto me encanta!!!!!!!!!!!!!
    "estoy escondido!!"

    OdpowiedzUsuń
  9. Widać do Ciebie też przylatują :)
    Co do pokarmu to ja robię swój mix
    - kasza gryczana
    - słonecznik łuskany
    - kasza jęczmienna
    - płatki owsiane

    Wymiatają do końca, wieczorem już jest pusto.
    Udanych łowów.

    OdpowiedzUsuń
  10. dziękujemy za odwiedziny! - ja i sikorki ;)

    dzięki Hemera :)

    OdpowiedzUsuń
  11. o, jaki kapitalny karmnik. Gdzie można taki nabyć?

    OdpowiedzUsuń
  12. o, szkoda, że nie za często bywam. Kapitalna i prosta konstrukcja i jak widzę sprawdza się.

    OdpowiedzUsuń

dziękuję :)