niedziela, 7 listopada 2010

Chip & Dale


dzisiejsze spotkanie 
w naszym miejscu
na nasz znak - sygnał 








pozdrawiam ;)

19 komentarzy:

  1. Jak im się pięknie przebarwiają futerka na zimę! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. widzę że z "rudą" i "kitką" jesteście już na stopie przyjacielskiej, tylko pozazdrościć :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Urocza przyjaciółka, cudna przyjaźń.
    Za darmo, czy za orzecha?
    ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Oszalałam, one są rewelacyjne! Zdjęcia na których wiewióry... jak patrzą, nono! Ekstra

    OdpowiedzUsuń
  5. Znak sygnał? Przekupstwo, przyznaj się ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. piękne ujęcia. jak ja dawno nie widziała juz rodzimej rudej wiewórki!!!
    u nas sa głównie szare, amerykanski typ wiewiórczasa i na dodatek większe od rych rudych :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jaka piękna, nie mam szczęścia by spotkać się z wiewiórką, śliczne zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
  8. jakie słitaśne! ślicznie je uchwyciłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Aga, Olesku - powiedzmy, że mam z nimi taką cichą umowę ;)

    dziękuję i przyjemnego dnia Wszystkim :)

    OdpowiedzUsuń
  10. So cute!!!! :-)Słodziaczek:-). Ale modelka z wiewióreczki pierwsza klasa :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. takie piękne wiewiórki, jak te Twoje, spotykam najczęściej na cmentarzu.Ludzie zostawiają dla nich garście orzechów na nagrobkach.
    Cudnie je pokazałaś:)

    OdpowiedzUsuń
  12. a ja dawno nie widziałam rudej wiewiórki!!!!w Irlandii wszystkie szare.....

    OdpowiedzUsuń
  13. Ukochanie przyrody. Skąd ja to znam...(trzy kropki) ;)
    Oczekuję następnych - Twoich - "wodospadów uczuć", na fotografii.
    Ciepły blog. Cieplutki. Swój i wyrazisty. Brawo.
    Pozdrawiam serdecznie ziezielono(mi)górzankę ;)

    Marcin.

    OdpowiedzUsuń

dziękuję :)