niedziela, 17 października 2010

dzień za dniem


liście spadają




 suszy się róża
 czas na kuchnię..
   meble się tworzą  ;)


22 komentarze:

  1. Zawsze mówiłam, że jesień jest piękna... na zdjęciach:D

    OdpowiedzUsuń
  2. Czy te miejsca istnieją naprawdę...? Jak z bajki...

    OdpowiedzUsuń
  3. uwielbiam szurać lisciami, te parkowe sa do tego najlepsze:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nivejko masz rację ale jeszcze dodam, że jest piękna gdy świeci słońce i jest ciepło :)

    Malinconia istnieją :) otaczają mnie i bajką nie chcą być a szkoda nie?

    Magda ten dźwięk jest niesamowity :D

    Emmo dziękuję x 2 :)

    przyjemności Wam życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. co za wspaniale kolory !!! 3 od góry jest super !!! gratuluje udanago foto :)

    OdpowiedzUsuń
  6. piękny ten jesienny świat.
    Pochłaniacz jak mój - piękny, ale nie lubię go.

    OdpowiedzUsuń
  7. Liście, wyciąg ładny, nono :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne zdjęcia jesieni!

    Kuchnia z tego co widzę będzie super,chyba coś w takim stylu jak moja mama zamawia :)
    Chętnie zobaczę efekt końcowy.

    OdpowiedzUsuń
  9. wspaniały dywan z liści, aż nogi rwą się do spaceru i wracają wspomnienia z dzieciństwa!
    czekam z ciekawością na efekt końcowy kuchni, sama pamiętam swój poziom ekscytacji sprzed ponad dwóch lat kiedy to projekt stawał się rzeczywistością,
    serdecznie pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam jesień, kolory..., ale tylko tą złotą. Zatrzymać ją, ach zatrzymać!! Całe szczęście mamy zdjęcia :-). A suszone róży owoce, w Twoim wydaniu, są prześliczne!

    OdpowiedzUsuń
  11. Widzę, że się samo robi :D
    Piękna jesień, bardzo lubię.

    OdpowiedzUsuń
  12. Hamera :)

    Anonimowy dziękuję :) ja lubię te pierwsze, później 2,4 -za liście a liście lubię najbardziej te czerwone, piękny kolor mają :)

    Iva a czemu go nie lubisz? mój chyba mnie nie lubi, strasznie się zaczepia - kilka razy miałam już z nim bliskie spotkanie, zahaczyłam głową jak się schyliłam i wyprostowałam ;) no ale liczę na to, że jak te meble się utworzą to i problem zniknie ;)

    Espresso na efekt końcowy trzeba będzie poczekać, strasznie wolno się tworzą te mebelki ;) ale pokażę co nieco jak już będzie gotowa

    Antek Ty wiesz, masz rację ;) Zimowa będzie..

    Elfii ekscytacja jest i to duża, bo my wszytko sami od a do zet ;) sama jestem ciekawa jak wyjdzie

    Anulka o tym samym myślałam robiąc te zdjęcia, jesień mogłaby trwać cały rok, pod warunkiem, że byłoby choć 17 stopni.. no dobra 16 też może być ;)

    Magenta jest jeden minus tej roboty, jak się samo robi to długo to trwa ;)

    Dziękuję Wam za miłe słowa, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie ma to jak piękna złota polska jesień złapana w kadr.
    Piękne zdjęcia !!!

    OdpowiedzUsuń
  14. Jesień w Twoim obiektywie mnie urzekła!! Cudne zdjęcia :)
    A nowej kuchni zazdraszczam pozytywnie :)
    pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie wiem dlaczego, ale u nas nie ma takich kolorów, buuu...
    A ja też mam nowe meble w kuchni :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. jako pochłaniacz zapachów jest idealny, bo podłączony do komina, ma dużą moc, wydajność 900m3/h. Natomiast jest okrągły, średnicy tuby 39cm, znajduje się nad środkiem płyty i siłą rzeczy nie zawsze jest techniczna możliwość wchłonięcia całej pary z garnków i jej część jakby wychodzi na zewnątrz tuby. Gdyby miał osłonkę o większej średnicy, jak prostokątne, wówczas takiego zjawiska nie byłoby, no ale i nie byłby taki ładny:) Moja stal nie jest tez łatwa w otrzymaniu czystości. Ale to moje doświadczenia, może Twoje będą lepsze. W każdym razie, tak czy siak i tak bym go ponownie kupiła:)

    Co do zainstalowania nie było najmniejszego kłopotu.

    OdpowiedzUsuń
  17. Dzieje się, widzę... dzieje! Super :) Powodzenia z kuchnią :) na razie wszystko wygląda pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. to trzecie zdjecie z jego barwami przebija wszystko co dotąd widzialem:)

    OdpowiedzUsuń

dziękuję :)