czwartek, 30 września 2010

pracowite mrówki


nawet w niedzielne popołudnie maszerują od jednego do drugiego mrowiska.. ;)




 
dla nas dziś już czwartek, weekend blisko ;)  

7 komentarzy:

  1. w pracy sie czuję jak one;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzielne stworzonka. Aż mnie wstyd ogarnia, kiedy patrzę, jak robota wre, bo mnie dziś ogarnął smutkoleniwiec jesienny.
    Pozdrawiam. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. wszędobylskie i silne robaczki, choć nie przepadam jak mrowisko robią sobie gdzieś w poziomkach a potem gryzą jak się przez przypadek je odwiedzi.

    OdpowiedzUsuń
  4. Robotnice, prawdziwe robotnice... Niesamowite ujęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mrówy są zupełnie zadziwiającymi stworzonkami.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawe, czy one też mają czasem wolne od pracy ..:)

    OdpowiedzUsuń

dziękuję :)