niedziela, 12 września 2010

podgrzybki


czego się nie robi dla zapachu suszonych grzybków ;)





 


17 komentarzy:

  1. dziś u mnie sos z maślaczków gościł na stole:)
    Podgrzybki marynowane lubię. Piękne:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mniam :) I kolejne rewelacyjne zdjęcia :) A nie boisz się, że może się trafić jakiś grzybek - fałszywek? :]

    OdpowiedzUsuń
  3. cudowne fotki :) uwielbiam spacery po lesie w poszukiwaniu grzybków :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Iva u mnie może jutro będzie ;)
    generalnie sosy z grzybów są pyszne i pięknie pachną.

    Ula dziękuję :) Zbierałam tylko podgrzybki, inne choć ładne, kolorowe - omijałam ;)
    Mimo to, oddałam do sprawdzenia doświadczonemu grzybiarzowi

    OdpowiedzUsuń
  5. Olivia, takie spacery są niezwykle odprężające. Człowiek może się niesamowicie wyciszyć i nazbierać energię na najbliższy tydzień ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. lubię las... ale grzyby? Nie widzę ich. Pewnie dlatego że łażę z głową zadartą wysoko:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bellos esos hongos, son lindos
    un beso

    OdpowiedzUsuń
  8. lubię spacerować po lesie, czasami przy odrobienie szczęścia przytrafi się jakiś grzybek - jednak zawsze mam mało silnej woli na ich obrobienie... ale zapach uwielbiam, no i oczywiście smaczek w uszkach wigilijnych też :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jeju! Ale były łowy!! Ja też wczoraj trochę łaziłam po lesie, ale po południu dopiero i nie mam aż takich plonów.
    Uwielbiam zbierać grzyby i wszystkie pajęczyny przy okazji ;) Muszę przyznać, że pająki wyjątkowo sprytnie tkają te sieci zawsze tak, żeby się w nie złowić.

    OdpowiedzUsuń
  10. rowery grzyby cisza relaks same przyjemnosci !!! ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. ale bym pojadła takich w śmietanie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. rowerem na grzyby - super:))

    OdpowiedzUsuń
  13. Jak Ci dobrze, ja też tak chcę... uwielbiam zbierać grzyby!

    OdpowiedzUsuń
  14. piękne okazy i imponujący zbiór :)
    no i przy okazji piękne zdjęcia

    jak byłam mała (taka większa mała ;) ) to lubiałam jeździć z tatą na grzyby, jagody , maliny itp
    potem zrobiłam się leniwa i do lasu to tylko na spacer :P
    a teraz tęskni mi się za świeżymi grzybkami :(

    OdpowiedzUsuń
  15. ooo tortury, tortury!!!! chcę na grzyby ;((( zmolestowalam męża, że w niedzielę już musimy! a najlepiej i w sobotę i w niedzielę!
    foty przepiękne!

    OdpowiedzUsuń

dziękuję :)