piątek, 2 lipca 2010

sezon


będzie
półsłodkie
truskawkowe
wino :)

Pierwszy nastaw w tym roku. 








11 komentarzy:

  1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  2. Smakowicie zapowiada sie:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak laboratorium alchemika. ;)) Chyba będzie pyszne. :))

    OdpowiedzUsuń
  4. Poezja (smaku) zmieszana z pragmatyką;)

    OdpowiedzUsuń
  5. chciałam napisać to samo , co Akwarelia :D
    a to nie tak , że gąsiorek i na końcu bulkająca rureczka ? czy to też będzie , ale potem ?
    a truskawy wyglądają przepysznie

    OdpowiedzUsuń
  6. mam nadzieję, że będzie pyszne :)
    najgorsze w tym wszystkim jest to, że trzeba czekać aż będzie sie nadawało do spożycia, być może nawet 2 lata..

    gąsiorek i rureczka też będzie ale to później :D

    serdeczności dla wszystkich :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jutro jedziemy zbierać truskawki na farmie!!! Truskawkowo mi!:)))

    OdpowiedzUsuń
  8. wino z truskawek! no no! tego jeszcze nie próbowałam :P a kolory na zdjęciach niesamowite!!!
    dzięki za komentarz na moim blogu :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Beatta prosto z krzaczka smakują najlepiej ;) u nas już się kończą, nam trafiły się bardzo słodkie :)

    Titania ja też jeszcze nie próbowałam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. o kurcze! zaimponowałaś mi! nigdy nie robiłam wina, a juz z truskawek to musi być odlot. to moje ulubione owoce.

    OdpowiedzUsuń

dziękuję :)