środa, 14 lipca 2010

pamiętam

najpiękniejszy prezent urodzinowy 
 czerwiec 2004 

pierwsze spotkanie


jutro mija rok.. 


To tylko pies, tak mówisz, tylko pies...
A ja ci powiem
Że pies to czasem więcej jest niż człowiek
On nie ma duszy, mówisz...
Popatrz jeszcze raz
Psia dusza większa jest od psa
My mamy dusze kieszonkowe
Maleńka dusza, wielki człowiek
Psia dusza się nie mieści w psie
I kiedy się uśmiechasz do niej
Ona się huśta na ogonie
A kiedy się pożegnać trzeba
I psu czas iść do psiego nieba
To niedaleko pies wyrusza
Przecież przy tobie jest psie niebo
Z tobą zostaje jego dusza

                                                                   
                                                                                   Barbara Borzymowska - Psia dusza

9 komentarzy:

  1. :( domyslam się. że jest juz w psim raju?

    OdpowiedzUsuń
  2. Magda - tak, od roku :( przegraliśmy walkę z chorobą

    OdpowiedzUsuń
  3. i przeszlosc i terazniejszosc u Ciebie sa przepiekne:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja również rok temu, w czerwcu, pożegnałam moją trzynastoletnią towarzyszkę doli i niedoli, spacerów i wędrówek - Figuszkę. I tak sobie myślę, że jeśli istnieje niebo dla ludzi, to na pewno i nasze czworonogi tam są. Bo czy raj byłby rajem i miałby jakikolwiek sens, gdyby zabrakło w nim ukochanych i kochających?
    :)
    Ściskam Cię.
    P.S. Wiersz Basi jest chyba najpiękniejszym wierszem o odchodzeniu psiej duszy, jaki czytałam. I on mi bardzo, bardzo pomógł w tym trudnym czasie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Euforko, popatrzyłam, poczytałam, popłakałam cichutko...i uśmiechnęłam przez łzy. Jak dobrze,że były z nami... nasze pieski kochane...

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie tylko pies. To AŻ pies! zresztą wszystko jedno, może być i kot... Zwierzęta są takie kochane:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kolejny taki smutek na blogu. No strasznie szkoda.

    OdpowiedzUsuń
  8. chciałam pokazać Wam jaki był kochany..
    nie chciałam żeby zrobiło się smutno choć przyznam, że dziś
    nie jest mi do śmiechu
    minął rok a
    pamiętam ten dzień jak wczoraj
    to ja musiałam podjąć decyzję czy będzie cierpiał dalej i byłam przy nim do ostatniej chwili..
    Mam nadzieję, że kiedyś jeszcze gdzieś się spotkamy :)

    OdpowiedzUsuń
  9. piekny wiersz... pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

dziękuję :)