niedziela, 21 marca 2010

wiosenne porządki

zmobilizowałam się :)




Nie ma na świecie przyjaźni, która trwa wiecznie. Jedynym wyjątkiem jest ta, którą obdarza nas pies.
                                                                                                          Konrad Lorenz




5 komentarzy:

  1. No cóż, oddałam na chore dzieci z celiakią

    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pity, okna, porządki...a gdzie zielone?

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja jeszcze nie... chyba czekam na matematyczna wenę :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Margo ważne żeby pamiętać i dać :))

    Magenta jeszcze trochę i będzie wszędzie cudnie zielono :D

    Nivejka oby ta wena pojawiła się na czas ;))

    OdpowiedzUsuń
  5. Ta strona od trzech lat mnie łapie za serce.. Można zagłosować na boksery w konkursie firmy krakvet, która co miesiąc przeznacza część dochodów na fundacje pomagające zwierzętom..

    (http://www.krakvet.pl/forum/viewtopic.php?t=10864&postdays=0&postorder=asc&start=0)

    niech uratują jak najwięcej tych boskich psiaków :*

    OdpowiedzUsuń

dziękuję :)