piątek, 26 marca 2010

wielkanocna rzeżucha


W tej małej niepozornej roślince jest cały komplet witamin. Samej witaminy C gromadzi tyle samo, co sok z cytryny. Zawiera dużo żelaza i soli mineralnych. Ma oryginalny ostry zapach i smak. Jest pikantna.


Pomaga w przezwyciężeniu wiosennego wyczerpania. Usuwa z organizmu nagromadzone w ciągu zimy toksyny i wzbogaca go w zestaw najcenniejszych witaminek i minerałów.


Nie ja sadziłam ale oko cieszy też moje ;)

7 komentarzy:

  1. Wygląda bardzo wdzięcznie, tylko śmierdzi jak skunks :)

    OdpowiedzUsuń
  2. no tak ;)))
    dlatego ja tylko patrze
    póki co
    nie jem mimo tych leczniczych właściwości

    OdpowiedzUsuń
  3. jakoś mi to śmierdzenie nie przeszkadza:D Po prostu o nim zapominam i zajadam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nivejka :D ja przyznam szczerze, że nigdy nie jadłam :D dlatego napisałam póki co ;) może się skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Śmierdzi tylko na zewnątrz, ale po zjedzeniu już nie...Taka sprytna ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. mniam

    z jajeczkiem jeszcze większe mniam

    :) i piękne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Lubie to zielsko:):):)Sam sobie nawet kiedyś chodowałem na parapecie:):):)

    OdpowiedzUsuń

dziękuję :)